Dziedzictwo

Drugie życie legendy. Powrót „Copernicusa”.

Drugie życie legendy. Powrót „Copernicusa”

Jacht „Copernicus” wystartował w pierwszej edycji regat okołoziemskich. Powrócił po 45 latach, by wziąć udział w Wyścigu Legend Volvo Ocean Race 2018.

Jacht „zza żelaznej kurtyny”

Wrzesień, rok 1973. Dwa niewielkie jachty –  „Copernicus” i „Otago” – wystartowały w pierwszej edycji regat Withbread Round the World. Nikomu wówczas nieznane polskie załogi, bez funduszy i wsparcia, ze skromnym zapleczem sprzętowym, zdecydowały się dokonać niemożliwego.

Do pokonania – prócz 27 tysięcy mil morskich wokół kuli ziemskiej – śmiałkowie mieli przede wszystkim ogromną przepaść technologiczną w porównaniu do jachtów z Zachodu.



„Polska załoga musiała pokonać wiele barier, żeby jacht wystartował w wyścigu. To, co ci panowie zrobili w tamtych czasach wydaje się rzeczą niemożliwą, a jednak się udało.” – opowiada Piotr Tarnacki, syn Bronisława Tarnackiego, jednego z członków pierwszej załogi „Copernicusa”.

Mimo mnożących się przeciwności, niedofinansowane polskie jachty „zza żelaznej kurtyny” ukończyły regaty odpowiednio na 11. („Copernicus”) i 13. miejscu („Otago”).

 

Do dziś żaden inny jacht z Polski nie wystartował w regatach okołoziemskich.

 

Żeglarstwo we krwi

„Copernicus jest jachtem, który przewija się od mojego dzieciństwa.” - mówi Piotr Tarnacki.

 

Bronisław Tarnacki zaszczepił pasję żeglarską w synu, który już od najmłodszych lat towarzyszył mu w wyprawach. Dziś jednak rzadko pływają razem. Wyścig Volvo Ocean Race 2018 był jedną z niewielu okazji, by wybrać się w prawdziwie sentymentalną podróż.

Drugie życie legendy

Jacht „Otago” zatonął w roku 1976. „Copernicus” doczekał natomiast swoich kolejnych okołoziemskich regat. W czerwcu 2018 roku podczas Volvo Ocean Race wystartował w Wyścigu Legend. Bronisław Tarnacki tym razem pełnił rolę kapitana. W wyprawie towarzyszył mu syn.
Po 45 latach historia „Copernicusa” zatoczyła koło. Dla kolejnych pokoleń – przygoda dopiero się rozpoczyna. Wspólne jest przekonanie, że niemożliwe nie istnieje.