MIASTO

Modelka ze Skandynawii

Sylvia Flote właśnie wróciła z Londynu do Oslo. Spędzamy z nią dzień, w którym na nowo odkrywa miasto w towarzystwie nowego Volvo XC40.

TEKST: LEO WILKINSON | ZDJĘCIA: SAM CHRISTMAS

Najnowszy model: Sylvia Flote przygotowuje się do zwiedzania Oslo nowym  XC40

Oslo to archetypiczne skandynawskie miasto – jak magnes przyciągające architektoniczne innowacje i minimalistyczny, nowoczesny styl. To otwarte na zewnątrz, nowoczesne miejsce, jednocześnie żywe i pełne spokoju. Wetknięte między morze i lasy, pozwala Ci dobrze poczuć miejski gwar, by po paru minutach spaceru otoczyć Cię dziką naturą. Sylvia Flote jest norweską modelką, która przez pięć lat mieszkała w Oslo. Dziś znów jest w tym mieście, odkrywa je na nowo zza kierownicy kompaktowego SUV-a idealnie skrojonego do życia w miejskiej dżungli – Volvo XC40.

Ruszamy skoro świt, a poranki w Oslo są chłodne. Korzystamy z aplikacji Volvo On Call, żeby zdalnie włączyć ogrzewanie w naszym XC40. W przyjemnie ciepłej kabinie suniemy w stronę Aker Brygge, eleganckiej dzielnicy na nabrzeżu, będącej przykładem znakomitej nowoczesnej architektury, z której znane jest Oslo. W czasie gdy nasz fotograf, Sam Christmas, wypakowuje torby ze sprzętem z bagażnika XC40, Sylvia podziwia szykowny wygląd i przestronne wnętrze samochodu.

Połączenie formy i funkcji w XC40 znajduje odbicie w otaczających nas budynkach. Ono właśnie, zdaniem Sylvii, definiuje skandynawski styl. “Uważam, że kluczowa jest kombinacja funkcjonalności z przyjemną dla oka estetyką. Najlepszy skandynawski design to swoboda wyrazu i dbałość o szczegóły - użyte materiały i ich faktura.”

Sylvia realizuje się twórczo - uwielbia dzierganie. Także teraz pracuje, jak często jej się zdarza, nad nowym elementem garderoby. “Zaczęłam się tym zajmować podczas podróży,” opowiada. “Miałam pomysł na fajny sweter, ale nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedniego fasonu. Jedynym sposobem było nauczyć się samej robić na drutach!”

Ruszamy z nabrzeża do centrum Oslo, a następnie w stronę Grünerløkka, które dla norweskiej stolicy jest tym, czym Shoreditch dla Londynu lub Williamsburg dla Nowego Jorku. Sylvia bardzo lubi tę dzielnicę. Podczas lunchu zastanawiamy się, co będziemy robić po południu. Nasze XC40 stoi zaparkowane za rogiem. Korzystamy z aplikacji Volvo On Call, żeby sprawdzić czy samochód jest zamknięty. W razie potrzeby możemy go zdalnie zamknąć lub otworzyć.
"Skandynawski design zwraca uwagę na szczegóły"

Po lunchu wracamy do centrum. Kierujemy się do flagowego salonu Norwegian Rain, marki luksusowych ubrań łączących nowoczesną funkcjonalność z minimalistycznym designem w japońskim stylu. Sylvia w przeszłości pracowała dla Norwegian Rain jako modelka. T-Michael, projektant, chętnie oprowadza ją po salonie – budynek kiedyś był stajnią, dziś jest pełen wspaniałych ubrań i stylowych mebli z połowy ubiegłego wieku. To nadzwyczajna przestrzeń; widać, że mnóstwo czasu i uwagi poświęcono jej urządzeniu i nadaniu tak luksusowego, a przy tym praktycznego charakteru. Znów daje o sobie znać połączenie formy i funkcji, tak typowe dla dobrego skandynawskiego designu.

Gdy wychodzimy na ulicę, powoli zbliża się zachód słońca. Wskakujemy do naszego XC40. LED-owe oświetlenie kabiny nadaje wnętrzu miły klimat, podkreśla uporządkowane wzornictwo i starannie dobrane materiały. Po naciśnięciu przycisku startera ożywia się ekran centralny, pokazując naszą trasę na lotnisko. Dla Sylvii to czas powrotu do Londynu, z bagażem nowych wrażeń wyniesionych z Oslo oraz uznania i sympatii dla Volvo XC40.