DESIGN

Szwedzki styl

Za tym, co dziś definiuje szwedzki styl tak dobrze widoczny w przemyśle meblarskim i wnętrzarskim stoi kilka czynników. I choć niektóre z nich przez lata ulegały zmianom, to wszystkie zdają się wychodzić z jednego punktu. Od Carla Larssona.

Cały świat z zazdrością patrzy na to, jak spójne i przemyślane są szwedzkie rozwiązania związane z designem. Wchodząc do pomieszczenia, które zostało urządzone „po szwedzku”, od razu rozpoznajemy stylistykę. Można zaryzykować stwierdzenie, że to zasługa jednego człowieka.

 

Urodzony w połowie XIX wieku Larsson zapisał się na stałe w historii szwedzkiej i światowej kultury dzięki swoim obrazom, na których z iście zegarmistrzowską precyzją dokumentował życie codzienne. Carl podejmował się wielu zajęć i choć jednym z nich było projektowanie wnętrz, to wbrew pozorom nie sprawiło to, że szwedzki styl stał się popularny. Uczyniły to właśnie obrazy.

 

Carl, jego żona Karin oraz ich ośmioro dzieci mieszkali w Lilla Hyttnäs – domu, który sami urządzili, a który stał się jednym z głównych bohaterów malowanych przez Larssona obrazów. Karin projektowała meble i ustawiała je w pomieszczeniach, kierując się przede wszystkim funkcjonalnością. Każda rzecz musiała mieć swoje miejsce nie dlatego, że ładnie wyglądała, ale dlatego, że spełniała swoją ściśle określoną funkcję. Wygląd spełniał drugorzędną, choć równie ważną rolę. Oglądając sportretowane przez Carla pomieszczenia, trudno oprzeć się wrażeniu, że to niemożliwe, że wszystko zostało wymyślone już przed 100 laty.

Akwarele, które stanowiły źródło wyrazu artysty, oddawały to, co przyświecało Karin podczas projektowania – przestrzeń wypełnioną światłem, kolorami i ciepłem w skandynawskim wydaniu. Połączenie tego wszystkiego w jedno stworzyło tak dobrze rozpoznawalny pod każdą szerokością geograficzną styl szwedzki. Styl, gdzie każda barwa, materiał i przedmiot nie pojawiają się bez powodu.

 

I choć styl wypracowany przez Carla Larssona ulegał zmianom, do tej pory możemy zaobserwować jego wpływy we współczesnym świecie. Podczas tworzenia wnętrza Volvo naturalne było dla nas dążenie, żeby odzwierciedlało to, z czego jesteśmy dumni i znani na całym świecie – z funkcjonalności. Volvo V40, choć z zewnątrz wydaje się hatchbackiem o niewielkich rozmiarach, zaskakuje przestrzenią, która wita kierowcę, gdy ten tylko otwiera drzwi.

Projekt zakładał, żeby każdy centymetr kwadratowy powierzchni miał swój jasny cel. Podobnie jak na obrazach Larssona, także tutaj możemy zaobserwować cudowną grę świateł, podkreślającą funkcjonalność rozwiązań. Wygodne fotele obite jasno czarną tapicerką czy ekran centralny umieszczony tak, by z pozycji kierowcy można było z niego korzystać bez konieczności odrywania pleców od oparcia.

To, co zapoczątkował Larsson wraz ze swoją rodziną, znajdziemy w Volvo V40, a każdy z elementów, który możemy sami wprowadzić, będzie pasował do przestrzeni. Wypełni ją, ale nie odejmie nic z jej funkcjonalności. Tego, co zbudowało szwedzki styl. Volvo tworzą nie tylko materiały najwyższej jakości, ale także to, jak potrafimy je komponować ze sobą, a w tym nie mamy sobie równych. W końcu ćwiczymy to od ponad 100 lat.