Design

XC90 przedstawia… szwedzkiego projektanta szyjącego torebki z pasów bezpieczeństwa

Ze swojego studia na wyspie Martha's Vineyard szwedzka projektantka Stina Sayre zapełnia rynkową niszę, odpowiadając na popyt na wysokiej jakości ekologiczne produkty - jak torebki uszyte z resztek materiałów używanych do produkcji pasów bezpieczeństwa. Stina opowiada nam o ciągłym wpływie skandynawskiego designu na jej pracę.

TEKST: IAN DICKSON | ZDJĘCIA: ANDREW SHAYLOR

Torebka uszyta z resztek materiału do produkcji pasów bezpieczeństwa

„Bardzo interesuje mnie wykorzystanie materiału, który w zamierzeniu miał służyć do zupełnie innych rzeczy,” mówi Stina Sayre, niegdyś mistrzyni windsurfingu, a dziś projektantka mody.

Jesteśmy w firmowym butiku Stiny w uroczym miasteczku Vineyard Haven na wyspie Martha’s Vineyard w Nowej Anglii. To od lat letnia mekka polityków, muzyków, gwiazd filmowych i sportowych.

Na wystawie oglądamy jedną z najnowszych kolekcji Stiny – torebki ciekawie uszyte z resztek materiału używanego do produkcji pasów bezpieczeństwa. Stina nie mówi przy tym o recyklingu, a raczej o „zmianie przeznaczenia”. „Kupuję resztki materiału, który trafiłby na śmietnik i znajduję dla niego nowe przeznaczenie.”

Stina szyje także paski do spodni zrobione z pasów bezpieczeństwa. Z kolei włókno polarowe na kurtki powstaje z przetworzonych butelek PET. „Zawsze miałam świadomość społeczną i środowiskową,” mówi Stina, nawiązując do swego szwedzkiego pochodzenia. „Ludzie w Szwecji żyją na zewnątrz, kochają naturę. Nie będziemy niszczymy tego, co daje nam tyle radości.”

Dorastając na wybrzeżu południowej Szwecji, spędzając letnie wakacje na pływaniu i żeglowaniu, Stina pokochała morze i przyrodę. Jej szwedzka wrażliwość jest aż nadto widoczna w jej interpretacji nowoczesnego szwedzkiego designu.

Stina jeszcze w Szwecji obudziła w sobie pasję projektowania, ale dopiero majętni mieszkańcy Martha’s Vineyard skorzystali z jej niepowtarzalnie szwedzkiego podejścia do mody – projektów ekologicznych, tworzonych z myślą o prostocie formy i funkcji.

„Pochodzę z rodziny artystów i projektantów. Czyste linie i funkcjonalność są bardzo istotne w naszym designie,” mówi Stina. „Każdy detal projektu musi mieć uzasadnienie. Nie może być tylko ładny, ponieważ wtedy obniża wartość całości.”

Studio Stiny znajduje się na tyłach butiku, dlatego ona sama może być w dwóch miejscach jednocześnie; rozmawiać w sklepie z klientkami poznając ich potrzeby, a jednocześnie omawiać z krawcowymi nowe projekty i kolekcje. Każdego roku Stina tworzy dwie kolekcje skrupulatnie wykonanych ubrań i dodatków, gotowych oraz realizowanych na zamówienie. „W tych rzeczach czujesz się świetnie, doskonale wyglądasz i czujesz niezwyciężona,” dodaje ze śmiechem Stina. „To moda dla silnych kobiet.”

Jak to się stało, że z windsurferki zmieniła się w projektantkę mody? „Miałam w Szwecji przyjaciółkę, która miała maszynę dziewiarską i szyła swetry. Ja też postanowiłam kupić taką maszynę,” opowiada Stina. Kiedy jeździła po świecie z deską surfingową, brała ze sobą maszynę. W wolnym czasie szyła swetry własnego pomysłu, które sprzedawała znajomym i rywalom. Później, gdy wyszła za mąż za Amerykanina Nevina Sayre’a – trzykrotnego mistrza świata w windsurfingu – zamieszkała wraz z nim na wyspie Martha’s Vineyard. Para mieszka tam do dziś w pięknym starym domu na brzegu Atlantyku.

Po latach intensywnej pracy, stworzeniu sklepu i tętniącego życiem studia na wyspie, Stina koncentruje się na znalezieniu złotego środka między życiem prywatnym i zawodowym. „Dotąd pracowałam zbyt ciężko. Teraz zdecydowałam poświęcać pracy cztery godziny dziennie i starać się w tym czasie zrobić jak najwięcej. Ale dbam także o czas dla siebie, bo gdy bez przerwy pracujesz, tracisz koncentrację.”

To oznacza, że w najbliższych dniach z takim samym prawdopodobieństwem można będzie spotkać Stinę przy stole krawieckim, jak i na desce z wiosłem.

Bezpieczeństwo leży u podstaw XC90. Stal borowa o bardzo wysokiej wytrzymałości - jeden z najtwardszych materiałów - tworzy bezpieczną klatkę wokół jadących. Napinacze i ograniczniki obciążenia pozwalają pasom bezpieczeństwa skutecznie pełnić swoją rolę, bez wywoływania nadmiernego ucisku na ciało.